Monster-poland.com.pl - Renesans Twojego wnętrza

Renesans szkół budowlanych

Renesans szkół budowlanych

Decyzja o wyborze szkoły nie jest łatwa, a podejmując ją, młody człowiek kieruje się wieloma kryteriami. Wielu z nich nie podąża za swoimi zainteresowaniami, a decydującą rolę gra „opłacalność”, czyli szansa na otrzymanie po szkole dobrze płatnej pracy. Przez lata uważano, że do szkoły zawodowej idą tylko ci, którzy nie dostali się do liceum. Dzisiaj na naukę w zawodówkach i technikach decydują się młodzi ludzie marzący o tym, by szybko zdobyć zawód i rozpocząć karierę zawodową.

Czy na budowlańca czeka praca?

Statystyki dotyczące liczby osób zatrudnionych w budownictwie mogą być mylące, gdyż nie w pełni oddają one rzeczywistość. Sektor budowlany bowiem jest w Polsce oazą tak zwanej szarej strefy, co oznacza, że nawet co trzecia osoba pracująca na budowie nie nawiązała z pracodawcą stosunku pracy, czyli po prostu nie podpisała umowy. Część absolwentów szkół budowlanych pracuje za granicą, ale trudno dokładnie określić ich dokładną liczbę. Szacuje się, że około 5 milinów Polaków wyjechało w celu podjęcia pracy zarobkowej w innym kraju, a spora ich część pracuje właśnie w budownictwie.

Dlaczego właśnie budowlanka?

Znając te fakty, młodzi ludzie lgną do zawodu, a szkoły budowlane przeżywają prawdziwe oblężenie. Co roku zwiększa się liczba osób biorących udział w rekrutacji do tego zawodu; w zeszłym roku nabór był większy o blisko 80%. Większość z absolwentów gimnazjum chce się uczyć w technikach (być może planują kontynuację nauki w szkole wyższej), ale i szkoły zawodowe cieszą się uznaniem.

Przyszli budowlańcy są przekonani, że lepszy fach w ręku, niż matura po liceum, po której trzeba iść na studia, które nie gwarantują zatrudnienia. Szkoły budowlane cieszą się dużym uznaniem, gdyż istnieje przekonanie, że budować będzie się zawsze; budownictwo mieszkaniowe to społeczna potrzeba, a i autostrady będą powstawać, więc dla budowlańców nie zabraknie pracy. Młodzi ludzie są o tym przekonani, więc o jedno miejsce w szkole budowlanej walczy kilku absolwentów gimnazjum. Dyrektorzy szkół nie kryją zachwytu i liczą na to, iż finansujące szkoły organy zarządzające nie będą oszczędzać na rozwojowych kierunkach kształcenia.

Swego czasu włodarze polskiej edukacji apelowali o renesans szkół zawodowych, których ukończenie (i, rzecz jasna, zdanie egzaminów zawodowych) daje dużą szansę na znalezienie pracy. W odpowiedzi na to, zaobserwować można wzrost zainteresowania szkołami przygotowującymi do wykonywania konkretnego zawodu. Obecnie w Polsce istnieje blisko 900 szkół (wśród nich: szkoły zawodowe, technika, szkoły policealne) kształcących w zawodzie budowlańca, a ich liczba prawdopodobnie będzie rosła.

Rozwój budownictwa jest niezwykle ważny dla polskiej gospodarki i społeczeństwa. Z życzliwą uwagą można obserwować wzrastającą ilość szkół budowlanych. Miejmy nadzieję, ze ich absolwenci bez problemu znajdą pracę i nie będą musieli jej szukać poza granicami kraju. Niech Polska rośnie pięknym budownictwem dobrej jakości!

 

Leave a reply

Your email address will not be published.